h1

Obalenie ateizmu w 82 sekundy

6 Listopad 2012


Eksperyment Milera z 1952, ktory rzekomo symulowal pierwotne ziemskie warunki w ktorych powstalo zycie, samoistnie w wyniku naturalnych procesow, czyli bez udzialu Boga. Eksperyment mial udowodnic, ze do powstania zycia Bog jest niepotrzebny.
Ponizej tlumaczenie wypowiedzi biologa Dr. Jonathan Wells’a z filmu Lee Strobela „The Case for a Creator”:
„..nawet jesli eksperyment MIlera bylby wazny, jestes wciaz lata swietlne od wytworzenia zycie. Sprowadza sie to do tego: nie wazne jak wiele molekol mozesz wyprodukowac we wczesnych ziemskich warunkach, nie jestes ciagle nawet w poblizu wyprodukowania zywej komurki, a to dlaczego to wiem: jezeli wezme probowke i wloze tam troche plynu z odpowiednia iloscia soli, wlasciwym balansem kwasowosci i zasadowosci o wlasciwej temperaturze, idealne warunki dla zywej komorki i wloze tam jedna zywa komorke. Ta komorka jest zywa, ma wszystko do zycia. Teraz wezme sterylna igle i przebije ta komorke i wszystkie jej rzeczy wyplywaja do probowki. Masz ta fajna probowke z wszystkimi molekulami niezbednymi dla zywej komorki. Nie tylko czesci molekol ale cale molekoly i nie mozesz zrobic zywej komorki z tych gotowych molekol. Nie mozesz ponownie zlozyc „Humpty Dumpty”. Co wiec sklania cie do myslenia, ze kilka aminokwasow w oceanie da ci zywa komorke. Jest to calkowicie nierealne…”

%d bloggers like this: